Niestety, co jakiś czas słyszymy, że pieszy lub rowerzysta znalazł się w miejscu, w którym był niewidoczny dla kierowcy ciężarówki i doszło do wypadku. Jak wiadomo „martwe pole” znajduje się w kilku miejscach koło zestawu, ale coraz więcej ciężarówek wyposażonych jest w specjalne lusterka i kamery, które mają to zjawisko ograniczyć do minimum. Z tym tylko, że ograniczyć to nie znaczy wyeliminować, a dodatkowo świadomość niechronionych uczestników ruchu drogowego, w tym temacie bardzo często jest niewielka. Na dodatek zazwyczaj wychodzą oni z założenia, że skoro kierowca siedzi wysoko to widzi ich lepiej niż ten z samochodu osobowego.
Tym razem do tragicznego potrącenia doszło w Świeciu. Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący zestawem, podczas włączania się do ruchu najechał na mężczyznę, który podszedł przed kabinę pojazdu.
W wyniku potrącenia, 69-letni mieszkaniec powiatu radomskiego, z obrażeniami ciała, został przewieziony do szpitala, gdzie niestety zmarł. Policjanci pod nadzorem prokuratury będą prowadzić śledztwo, które ma ustalić dokładny przebieg i okoliczności tego tragicznego wypadku. Jak poinformowali w komunikacie, kierowca ciężarówki w chwili zdarzenia był trzeźwy.
Źródło: Policja










