W przypadku gdy policjant wyda nam polecenie do zatrzymania pojazdu poprzez zastosowanie sygnałów pojazdu uprzywilejowanego – świetlnych oraz dźwiękowych (na ogół z urządzeń umieszczonych na dachu radiowozu), należy się bezwzględnie do niego zastosować. Niezatrzymanie pojazdu może zmusić policjantów do podjęcia pościgu, który zawsze stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Art. 178b Kodeksu karnego brzmi: kto, pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.
Nadal jednak zdarzają się kierujący, którzy z różnych powodów, nie zatrzymują się do kontroli drogowej i próbują uciekać. Z tym tylko, że rzadko robią to prowadząc samochód ciężarowy. A tak właśnie było w powiecie ełckim, gdzie policjanci podjęli próbę zatrzymania ciężarówki na drodze S61, po uzyskaniu informacji, że pojazd może być kradziony. Kierowca, ignorując sygnały świetlne i dźwiękowe, nie zatrzymał się do kontroli, zmuszając funkcjonariuszy do podjęcia pościgu.
Po około 1,5 kilometra pościgu policjanci zdołali zatrzymać pojazd, w którym znajdował się jedynie 24-letni kierowca bez uprawnień do kierowania pojazdami. Jak się okazało, ciężarówka o wartości 60 tys. zł została skradziona tego samego dnia z terenu powiatu częstochowskiego. Dodatkowo, mężczyzna był osobą zaginioną.
Policjanci potwierdzili, że kierowca był trzeźwy, jednak krew została pobrana do badań na obecność środków odurzających.
Mężczyzna został przekazany do dalszych czynności procesowych policjantom z Częstochowy.
Źródło: Policja










