Funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) zatrzymali w rejonie Cieszyna, na drodze ekspresowej S52, samochód ciężarowy na słowackich numerach rejestracyjnych. Według dokumentów pojazd miał przewozić odpady szklane. Jednak podczas kontroli okazało się, że ładunek jest zanieczyszczony innymi materiałami. Wezwani na miejsce inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach stwierdzili jednoznacznie, że w naczepie znajdowały się odpady komunalne, których przywóz do Polski jest zakazany.
Transport został zabezpieczony do dalszego postępowania. To kolejna udaremniona przez śląską KAS próba nielegalnego wwozu odpadów – wcześniej podobne transporty odsyłano m.in. na Słowację i do Austrii.
Jakie konsekwencje dla kierowcy?
Choć w komunikacie KAS nie podano szczegółów dotyczących odpowiedzialności kierowcy, przepisy są jasne. Zgodnie z Kodeksem karnym (art. 183 §1 i §2), kto wbrew przepisom transportuje odpady w sposób mogący zagrozić zdrowiu ludzi lub środowisku, podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Jeżeli sytuacja zostanie zakwalifikowana jako wykroczenie (np. brak wymaganych dokumentów przewozowych), kierowca może zostać ukarany grzywną – nawet do 5 000 zł.
Jakie konsekwencje dla przewoźnika?
Znacznie surowsze sankcje grożą samemu przewoźnikowi, czyli firmie odpowiedzialnej za organizację transportu:
- ustawa o odpadach (art. 194) przewiduje administracyjną karę pieniężną w wysokości od 2 000 zł do nawet 1 000 000 zł za nielegalne przemieszczanie odpadów;
- dodatkowo, na podstawie ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 1), przewoźnik może otrzymać karę do 60 000 zł za wykonywanie przewozu niezgodnie z przepisami.
Dlaczego to takie ważne?
Przywóz zmieszanych odpadów komunalnych do Polski jest zakazany. Wyjątek stanowią jedynie odpady selektywnie zebrane i przeznaczone do recyklingu. Celem tych regulacji jest ochrona zdrowia ludzi i środowiska naturalnego. Jak pokazuje przypadek z Cieszyna, mimo wysokich kar – zarówno karnych, jak i finansowych – próby nielegalnego transportu odpadów wciąż nie należą do rzadkości.
Źródło: IAS Katowice










