Przedświąteczne „jajeczko” byłych pracowników PEKAES-u w Teresinie

Przedświąteczne „jajeczko” byłych pracowników PEKAES-u w Teresinie

Mimo że do Świąt Wielkanocnych jeszcze zostało trochę czasu, to w Teresinie już zorganizowano spotkanie, na które przybyli byli pracownicy PEKAES-u. Zdecydowaną większość stanowili ci pracujący kiedyś w Błoniu, ale były też osoby z południa Polski i Wielkopolski.

Główni organizatorzy spotkania, czyli Elżbieta Gnat, Zbyszek Wójcik oraz Maciej Fibich trochę obawiali się, czy frekwencja dopisze, bo przecież nie tak dawno wspólnie bawiono się na imprezie andrzejkowej. Widać jednak, że jeśli tylko ktoś może, to nie odpuszcza tego rodzaju okazji, by ponownie spotkać się z koleżankami i kolegami, z którymi kiedyś pracowali.

Tym razem przybyło przeszło 50 osób, by powspominać „stare, dobre czasy”. Bo rzeczywiście śmiało można tak nazwać okres, w którym firma PEKEAS miała swój złoty okres. Tańców prawdzie nie było, gdyż jest wielki post, ale za to była jak zwykle, serdeczne atmosfera. Trochę tylko cień na niej położyła minuta ciszy, którą uczczono tych, którzy już odeszli z ich grona, ale wiadomo, że życie rządzi się własnymi prawami.

Po raz kolejny w rozmowach przewijały się anegdoty i historie sprzed lat, a chyba najczęściej cytowany był zwrot: „A pamiętasz, jak…”. I mimo że niektóre sytuacje były już wcześniej niejednokrotnie przytaczane, można było odnieść wrażenie, że opowiadane są po raz pierwszy, bo tak wielkie było nimi zainteresowanie słuchaczy.

Spotkanie trwało do późnych godzin wieczornych, a gdy przyszło się żegnać słychać było solenne zapewnienia, że jak tylko zdrowie dopisze, to obowiązkowa jest obecność na zlocie, który w tym roku zaplanowano na koniec maja w Słubicach.

Zatem do zobaczenia!

Sprawdź także