Mimo że w ostatnich lat stan dróg w naszym kraju uległ znacznej poprawie, bo przybyły nowe odcinki a niektóre powstałe przed dekadami zostały zmodernizowane, nadal są jednak i takie, na których trzeba zachować szczególną ostrożność. Zwłaszcza zimą, gdy odgarnięty przez pługi śnieg leży na poboczach, co czyni drogi znacznie węższymi niż normalnie i bardzo często wymijające się na nich pojazdy robią to dosłownie „na lusterka”. Zazwyczaj się to udaje, choć jak widać, nie zawsze.
Na drodze wojewódzkiej nr 801, z Puław do Dęblina, na wysokości miejscowości Matygi, mijały się dwa pojazdy ciężarowe. Z tym, że jeden z nich przekroczył swój pas, a kierowca drugiego, by nie doprowadzić do zderzenia odbił w prawo i w efekcie wylądował w rowie wywracając pojazd. Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało.
W gminie Braniewo, kierowca ciężarówki, który akurat jechał z drewnem, podczas wymijania drugiego pojazdu również zbyt za daleko zjechał z drogi i zatrzymał się w rowie. Tym razem jednak zestaw nie wywrócił się i kierujący wyszedł ze zdarzenia bez szwanku na zdrowiu.
Źródło: Policja










