Z DALEKA MOŻE RZECZYWIŚCIE WYGLADAŁ JAK KAMPER…

Z DALEKA MOŻE RZECZYWIŚCIE WYGLADAŁ JAK KAMPER…

Patrol niemieckiej policji drogowej 23 września nie mógł uwierzyć własnym oczom. Na autostradzie federalnej A6, pomiędzy skrzyżowaniami „Herrieden” i „Ansbach” w kierunku Norymbergi, pojawił się przed nimi pojazd o DMC 3,5 t, który przewoził przyczepę kampingową. Okazało się, że to polski kierowca postanowił przewieźć ten nietypowy jak na samochód dostawczy ładunek z Francji do Polski. Przyczepa nie dość, że nie była prawidłowo zabezpieczona, to na dodatek znacznie wystawała poza samochód.

Oczywiście dalsza jazda została zabroniona, a kierowca ponieważ nie miał zameldowania w Niemczech musiał wpłacić odpowiednie zabezpieczenie na poczet czekającej go kary.

Źródło: ansbachplus.de