Prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 16 października 2025 r. utrzymano w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Leżajsku z 2 grudnia 2024 r., skazujący dwóch mieszkańców gminy Kuryłówka w związku ze śmiertelnym wypadkiem drogowym, do którego doszło 16 listopada 2022 r. w miejscowości Stare Miasto (woj. podkarpackie).
Okoliczności zdarzenia
W dniu wypadku kierowca prowadził ciężarówkę sprowadzaną z zagranicy, która nie posiadała ważnych badań technicznych w kraju. Pojazd nigdy nie został poddany prawidłowej kontroli technicznej, a dokumentacja została sfałszowana przez diagnostę stacji kontroli pojazdów.
W trakcie jazdy niesprawny układ hamulcowy spowodował utratę panowania nad ciężarówką, doprowadzając do zderzenia bocznego z samochodem osobowym Hyundai i30 oraz czołowego z Citroënem Berlingo.
W wyniku wypadku jedna z pasażerek Citroëna doznała ciężkich obrażeń wielonarządowych, które doprowadziły do jej śmierci w styczniu 2023 r., natomiast druga pasażerka odniosła obrażenia skutkujące naruszeniem czynności narządów ciała powyżej siedmiu dni.
Odpowiedzialność prawna
Kierowca ciężarówki został skazany za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz za użycie dokumentu poświadczającego nieprawdę. Jego odpowiedzialność wynika z prowadzenia pojazdu w stanie technicznym zagrażającym bezpieczeństwu ruchu, niezależnie od tego, że nie miał wiedzy o sfałszowaniu dokumentów diagnostycznych.
Diagnosta stacji kontroli pojazdów został skazany za poświadczenie nieprawdy w zaświadczeniu o badaniu technicznym oraz za dopuszczenie pojazdu do ruchu w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu. To jego działanie stworzyło realne zagrożenie, które doprowadziło do wypadku.
Sąd wymierzył następujące kary:
- kierowca – 1 rok i 2 miesiące pozbawienia wolności, grzywna oraz zadośćuczynienie dla poszkodowanej;
- diagnosta – 1 rok i 4 miesiące więzienia, grzywna, zakaz wykonywania zawodu diagnosty na 5 lat oraz zadośćuczynienie i świadczenie pieniężne dla funduszu pomocy pokrzywdzonym.
Apelacja obrońców została oddalona, a wyrok jest prawomocny.
Analiza odpowiedzialności
W tej sprawie największą winę ponosi diagnosta, który dopuścił do ruchu pojazd w stanie bezpośrednio zagrażającym bezpieczeństwu. Kierowca odpowiadał za prowadzenie pojazdu w złym stanie technicznym, niekoniecznie mając świadomość fałszerstwa dokumentów. Można więc stwierdzić, że jego odpowiedzialność dotyczyła uczestnictwa w zagrożeniu stworzonym przez diagnostę.
Wnioski
Analiza wypadku pokazuje, że choć kierowca prowadził pojazd w stanie technicznym zagrażającym bezpieczeństwu, jego realny wpływ na powstanie zdarzenia był ograniczony. Kluczowe zagrożenie wynikało z wcześniejszego działania diagnosty, który dopuścił ciężarówkę do ruchu pomimo jej niesprawności.
Odpowiedzialność kierowcy ma charakter pośredni i prewencyjny – dotyczy prowadzenia pojazdu w złym stanie technicznym, nawet jeśli nieświadomie uczestniczył w ryzykownym zdarzeniu stworzonym przez inne osoby.
W praktyce tragedia pokazuje, że bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od umiejętności i ostrożności kierowcy, ale również od rzetelności osób odpowiedzialnych za dopuszczenie pojazdu do ruchu oraz od skutecznego nadzoru nad stanem technicznym pojazdów ciężarowych.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, fot. poglądowa










