Tragedia na Węgrzech. Polski autokar wypadł z autostrady, 12 osób nie żyje

Tragedia na Węgrzech. Polski autokar wypadł z autostrady, 12 osób nie żyje

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. W nocy pojazd zjechał z autostrady M3 i przewrócił się w rowie. Zginęło 12 osób, a co najmniej 10 odniosło poważne obrażenia. Autokarem podróżowali uczestnicy pielgrzymki wracający z Medjugorie.

Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3, na jezdni prowadzącej w kierunku Nyíregyházy. Według węgierskich służb wypadek wydarzył się w rejonie miejscowości Mezőkeresztes, między Mezőkeresztes a Mezőnagymihály. Autokar wypadł z drogi i znalazł się w rowie.

Wypadek polskiego autokaru. Są ofiary i ciężko ranni

Skala tragedii jest ogromna. W wypadku zginęło 12 osób. Co najmniej 10 kolejnych odniosło poważne obrażenia. Węgierskie media informują również o większej liczbie poszkodowanych, dlatego bilans może jeszcze ulec zmianie.

Według dostępnych informacji autokarem podróżowało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców. Ratownicy musieli dotrzeć do wnętrza przewróconego pojazdu między innymi przez jego okna, aby udzielić pomocy poszkodowanym.

Akcja ratunkowa była wyjątkowo trudna. Część osób w wyniku wypadku znalazła się poza autokarem, a niektóre zostały uwięzione pod jego konstrukcją. Strażacy mieli problem z uniesieniem ciężkiego pojazdu i dotarciem do poszkodowanych znajdujących się pod autokarem.

Do działań trzeba było wykorzystać ciężki dźwig. Dopiero przy jego pomocy możliwe było podniesienie autokaru i przeprowadzenie dalszych czynności ratunkowych.

Eksperci zwracają również uwagę na znaczenie pasów bezpieczeństwa w autokarach. Przy przewróceniu pojazdu ich zapięcie może mieć ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa pasażerów. Na tym etapie nie ma jednak oficjalnych informacji, które pozwalałyby przesądzić, czy niezapięcie pasów miało wpływ na przebieg tego konkretnego wypadku.

Kierowca autokaru został zatrzymany

Węgierska policja potwierdziła zatrzymanie kierowcy autokaru. Mężczyzna przeżył wypadek i został zatrzymany przez węgierskie służby. Na tym etapie nie ma jednak potwierdzenia, że przedstawiono mu zarzuty.

Wstępne informacje przekazane przez węgierską policję wskazują, że kierowca mógł zasnąć za kierownicą. To jednak wciąż tylko jedna z hipotez dotyczących przyczyn tragedii. Śledczy wyjaśniają, dlaczego autokar zjechał z autostrady i przewrócił się w rowie.

Polskie służby są w kontakcie z Węgrami

Wypadek potwierdziło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Służby konsularne pozostają w kontakcie z władzami węgierskimi i zajmują się sytuacją polskich obywateli poszkodowanych w katastrofie.

W związku z tragicznym wypadkiem uruchomiona została również infolinia dla osób potrzebujących informacji dotyczących uczestników pielgrzymki i poszkodowanych.

Numer infolinii: +36 24 72 95 02.

Tymczasem na miejscu trwały działania ratownicze oraz czynności związane z ustaleniem przebiegu wypadku. Ponadto służby pracują nad ustaleniem dokładnej liczby osób poszkodowanych.

Na razie szczegóły dotyczące przyczyn tragedii oraz dokładnego bilansu ofiar mogą się jeszcze zmienić.

Źródło: węgierska policja, MSZ, fot. Ilustracyjna

Sprawdź także