W centrum miasta zapaliła się opona w naczepie

W centrum miasta zapaliła się opona w naczepie

Paląca się opona w ciężarówce nie jest zjawiskiem nowym, z tym tylko, że nie zawsze kierowcy udaje się ją ugasić, a ogień rozprzestrzenia się wówczas na cały pojazd. Jak wynika ze statystyk jedną z najczęstszych przyczyn pożaru ciężarówek są zapieczone klocki hamulcowe, wadliwe łożyska kół, rzadziej przegrzanie opon spowodowane zbyt niskim ciśnieniem. Choć właśnie ciśnienia w oponach nie można bagatelizować, bo gdy jest zbyt niskie, prowadzi do deformacji opony, która wprawiona w ruch może się nadmiernie rozgrzać.

Przepisy wprawdzie tego nie precyzują, ale przyjmuje się, że dla samochodów ciężarowych wystarczy jedna sztuka 2-kilogramowej gaśnicy umieszczona w miejscu łatwo dostępnym. Należy jednak pamiętać, że samodzielne gaszenie ognia jest bardzo trudne i wiąże się z dużą dozą ryzyka.
Tym razem jednak sprawę w swoje ręce wzięli strażacy i druhowie z miejscowości Słupca, którzy ugasili płonącą oponę w zestawie, który jechał przez to miasto DK 92. Działania trwały ok. 40 minut, a przez ten czas ruch odbywał się wahadło. Na szczęście nikomu nic się nie stało i skończyło się na stratach materialnych.

Fot. OSP Słupca

Sprawdź także