Krzysztof Kłos w 1989 roku, dostał się do pracy w elitarnej firmie PEKAES jako kierowca międzynarodowy. Ale żeby dalej się rozwijać, to w 2010 roku zdał egzaminy instruktora nauki jazdy w kat: B, C, D, E. Od tego czasu, został kierowcą – instruktorem zawodowej nauki jazdy.
O jego początkach zawodowej kariery pisaliśmy w poniższym artykule
Kontynuując nasze rozważania na temat szkolenia kierowców zawodowych, chciałbym zaznaczyć że;
– w dużej większości kursantów to młodzi ludzie (20 – 30 lat)
– część pasjonatów i miłośników motoryzacji
– coraz więcej kobiet (w Polsce ok.2-3% kierowców ciężarówek)
– zachęcenie młodego pokolenia do pracy jako kierowca (rola branży transportowej)
– istnieje mała dostępność szkół samochodowych w kwalifikacji do zawodu kierowcy
(18 lat możliwa z pełną kwalifikacją wstępną – nie przyspieszoną)
– dostępność wiekowa w osiąganiu uprawnień na wyższe kategorie (kat. C – 21 lat)
– wiedza o bezpieczeństwie i przewidywaniu już na początku szkolenia
– specyfika zawodu kierowcy, jego warunki i trudne wyzwania.

Braki kierowców zawodowych powinny być wyzwaniem dla władz i samorządów, które szukać należy wśród absolwentów szkół mechaniczno-samochodowych czy szkół branżowych.
Zjawisko „starzejącego się” zawodu, znacząco wpływa na niedobory w nieobsadzonych stanowiskach kierowców ciężarówek, to problem deficytu, który nadal będzie towarzyszył branży transportowej. Brak rąk do pracy w tym zawodzie, może być na tyle poważny, że należy zrobić wszystko aby szkolenia te nabrały tempa. Szkolenia w profesjonalnych ośrodkach, z wykwalifikowaną kadrą zawodowych instruktorów, na pełno wymiarowym sprzęcie, adekwatnym do możliwości podjęcia późniejszej pracy jako kierowca zawodowy, to cel i kierunki w rozwiązywaniu narastającego problemu. Mówię tu o wyszkoleniu dobrego kierowcy, stawiając „kropkę nad i” po zakończeniu nauki w szkole branżowej, aby kat C, C+E, była osiągalna dla tych absolwentów którzy podczas szkoły gromadzili wiedzę w tym temacie.
Tylko taka ścieżka zawodowa sprzyja rozwojowi transportu, poprawia i uzupełnia braki, jest na bieżąco z występującymi problemami.
Bo KIEROWCA TO BRZMI DUMNIE I ODPOWIEDZIALNIE.
O samych szkoleniach w kolejnym odcinku…










