Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, działając pod nadzorem łódzkiego pionu Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną operację wymierzoną w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym składowaniem odpadów. W jej wyniku zatrzymano siedem osób, w tym kierowców ciężarówek uczestniczących w procederze.
Proceder generował poważne koszty dla państwa, obciążał samorządy i stwarzał realne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców i środowiska. Z ustaleń funkcjonariuszy CBŚP, Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Poznaniu oraz Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi wynika, że w dwóch miejscowościach powiatów słupskiego i kościerskiego dochodziło do nielegalnego, niezgodnego z decyzjami składowania odpadów.
Nielegalne wyrobiska przy budowanej drodze S6
Jedno z miejsc wykorzystywano tuż obok budowanej drogi ekspresowej S6. Teren ten pozwalał sprawcom ukrywać działalność przed wzrokiem osób postronnych. W godzinach nocnych operator koparki wraz z osobą nadzorującą przygotowywali wyrobisko do przyjęcia kolejnych transportów odpadów. Koparka pracowała bez włączonych świateł, wykonując wykopy i poszerzając miejsce na odpady, a na teren wyrobiska zaczynały przyjeżdżać ciężarówki z naczepami wypełnionymi odpadami. Zrzut i zasypywanie odpadów odbywało się w całkowitej ciemności, a w ciągu jednej nocy mogło dojść nawet do ośmiu transportów.
Nocna logistyka – rola kierowców
Śledczy ustalili, że kierowcy wykorzystywali różne metody utrudniające identyfikację tras przewozu. Często przez kilka dni przemieszczeni byli z odpadami, przepinając naczepy pomiędzy różnymi ciągnikami siodłowymi. Transport rozpoczynał się z bazy oddalonej o około 10 km od wyrobisk, gdzie dokonywano przepinania zestawów.
Kierowcom trudno będzie się bronić, że nie wiedzieli, iż przewożą odpady nielegalnie składowane, bo sama organizacja nocnych transportów – poruszanie się polnymi drogami ze zgaszonymi światłami, przygotowywanie wyrobisk w ciemności – sugeruje, że uczestnicy operacji musieli być świadomi charakteru działań.
Zatrzymania w powiatach słupskim i kościerskim
W nocy z 24 na 25 listopada funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku kierowcę ciężarówki oraz mężczyznę nadzorującego teren i dostarczającego paliwo do koparki. Następnego dnia zatrzymano kolejnego kierowcę odpowiedzialnego za przepinanie ciągników siodłowych.
Równolegle w powiecie kościerskim zatrzymano dwóch mężczyzn podczas nielegalnego zrzutu odpadów – jednym z nich był kierujący grupą przestępczą, drugim właściciel terenu i operator koparki. W dalszej części działań, 25 listopada, przeprowadzono zatrzymania kolejnych dwóch osób oraz przeszukania w firmach zajmujących się obsługą Bazy Danych o Odpadach (BDO). Ustalono, że podmioty te poświadczały nieprawdę w kartach przekazania odpadów – w dokumentacji widniały odpady mineralne i piaski, podczas gdy faktycznie przewożono i deponowano odpady komunalne.
Skala procederu i konsekwencje finansowe
Według wyliczeń Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu, w ujawnionych miejscach nielegalnie zdeponowano ponad 18 tys. ton odpadów. Szacowany koszt ich legalnego zagospodarowania przekracza 11 mln zł – środki, które w przypadku porzucenia odpadów muszą być pokryte z budżetu państwa i przez samorządy. Nielegalne składowanie odpadów stanowi również poważne zagrożenie dla zdrowia mieszkańców okolicznych miejscowości oraz środowiska – w tym dla gleby i wód gruntowych.
Perspektywa prawna – odpowiedzialność kierowców
Choć w materiale CBŚP nie ma mowy o wyrokach sądowych, przepisy są jednoznaczne. Art. 183 Kodeksu karnego przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności za nielegalne składowanie i usuwanie odpadów w sposób zagrażający zdrowiu, życiu lub środowisku. Kierowcy w takich procederach pełnią kluczową rolę – przewożą ładunki nocą, często w miejscach trudno dostępnych, wykonując transporty wymagające precyzyjnej logistyki i współpracy z pozostałymi uczestnikami grupy.
Współpraca służb i znaczenie operacji
Operacja CBŚP, policji i inspektorów GIOŚ i WIOŚ pokazuje skuteczność współpracy służb w walce z przestępczością zagrażającą środowisku i bezpieczeństwu publicznemu. Dzięki koordynacji udało się zatrzymać osoby odpowiedzialne za transport i składowanie odpadów, zabezpieczyć dokumentację i teren wyrobisk, a także ujawnić ogromne zagrożenie ekologiczne i finansowe.
Dla branży transportowej to kolejna lekcja: nawet w pozornie rutynowej trasie nocnej kierowcy mogą znaleźć się w centrum działań, które mają ogromne znaczenie dla państwa, lokalnych społeczności i środowiska. Każde niedopatrzenie w łańcuchu logistycznym może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i ekologicznych.
Źródło: CBŚP










