Czy rutyna wygrywa ze zdrowym rozsądkiem? Kierowcy ciężarówek nagminnie ignorowali znaki przy remoncie mostu

Czy rutyna wygrywa ze zdrowym rozsądkiem? Kierowcy ciężarówek nagminnie ignorowali znaki przy remoncie mostu

Dwudziestu jeden kierowców ciężarówek zostało ukaranych mandatami za zignorowanie tymczasowej organizacji ruchu podczas remontu Mostu Tolerancji w Głogowie. To jednak nie musi być wyłącznie efekt świadomego łamania przepisów. Czy zawodowych kierowców coraz częściej gubi rutyna? A może wraz z odchodzącym w zapomnienie CB radiem zniknęło również szybkie przekazywanie informacji o zmianach na drogach?

Remont Mostu Tolerancji w Głogowie wymusił wprowadzenie czasowej organizacji ruchu. Samochody osobowe poruszają się po moście ruchem wahadłowym, natomiast dla pojazdów ciężarowych wyznaczono objazdy.

Mimo wyraźnego oznakowania część kierowców nie zastosowała się do obowiązujących ograniczeń. Jak poinformowała policja, tylko jednego dnia funkcjonariusze ukarali mandatami 21 kierowców ciężarówek, a wobec jednego skierowali do sądu wniosek o ukaranie. Mundurowi zapowiadają, że podobne kontrole będą prowadzone przez cały okres remontu.

Rutyna potrafi uśpić nawet zawodowca

Pierwsza myśl? Kierowcy zlekceważyli przepisy. Ale czy rzeczywiście zawsze tak jest?

Zawodowi kierowcy każdego dnia pokonują setki kilometrów. Wielu z nich od lat jeździ tymi samymi trasami. W pewnym momencie część czynności wykonuje się niemal automatycznie. Skręt w znajomą ulicę, zjazd z ronda czy przejazd przez most stają się odruchem.

Problem pojawia się wtedy, gdy na dobrze znanej trasie rozpoczyna się remont. Organizacja ruchu zmienia się z dnia na dzień, a przyzwyczajenie okazuje się silniejsze niż koncentracja na nowych znakach.

Oczywiście nie jest to usprawiedliwienie. Każdy kierowca ma obowiązek obserwować oznakowanie i stosować się do niego. Warto jednak zastanowić się, czy właśnie rutyna nie jest jednym z najczęstszych powodów takich sytuacji.

Kiedyś wystarczyło jedno hasło na CB

Jest jeszcze jeden aspekt, o którym dziś mówi się coraz rzadziej.

Jeszcze kilkanaście lat temu zdecydowana większość kierowców ciężarówek korzystała z CB radia. Wbrew obiegowej opinii nie służyło ono wyłącznie do ostrzegania przed patrolami. Było przede wszystkim źródłem informacji o korkach, wypadkach, remontach czy nagłych zmianach organizacji ruchu.

Wystarczyło jedno krótkie ostrzeżenie, aby kolejni kierowcy wiedzieli, że kilka kilometrów dalej obowiązują objazdy lub pojawiły się nowe ograniczenia.

Dziś CB radio stopniowo znika z kabin ciężarówek. Jego miejsce zajęły smartfony, komunikatory i nawigacje.

Nawigacja nie zawsze wie wszystko

Nowoczesne systemy nawigacyjne potrafią znacznie ułatwić pracę kierowcy, ale nie są nieomylne.

Czasowe organizacje ruchu często wprowadzane są z dnia na dzień i nie zawsze od razu trafiają do map. Nawigacja może prowadzić trasą, która jeszcze kilka dni wcześniej była prawidłowa, podczas gdy przy drodze stoją już znaki nakazujące objazd.

To właśnie dlatego doświadczeni kierowcy od lat powtarzają jedną zasadę – nawigacja jest pomocą, ale pierwszeństwo zawsze mają znaki drogowe.

Policja zapowiada kolejne kontrole

Funkcjonariusze podkreślają, że ich działania mają przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo i ograniczyć utrudnienia związane z remontem mostu. Kierowcy ciężarówek powinni korzystać z wyznaczonych objazdów i zwracać szczególną uwagę na tymczasowe oznakowanie.

Źródło: Policja

Sprawdź także