W piątkowy poranek w Lubawce na Dolnym Śląsku doszło do poważnego wypadku z udziałem samochodu ciężarowego. Około godziny 7:40 kierowca ciężarówki, jadąc drogą krajową nr 5 w kierunku przejścia granicznego z Czechami, nagle zjechał z jezdni i z impetem uderzył w przydrożne drzewo.
Siła zderzenia była ogromna – kabina pojazdu została niemal doszczętnie zmiażdżona, a na miejscu rozległ się potężny huk, który usłyszeli mieszkańcy pobliskich domów. Drzewo, w które uderzył pojazd, pozostało nienaruszone.
Pojazdem kierował 56-letni obywatel Czech. Mężczyzna był trzeźwy. Mimo dramatycznych okoliczności i poważnych uszkodzeń pojazdu, kierowca przeżył wypadek. W stanie ciężkim został przetransportowany do szpitala, gdzie otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.
Na miejsce natychmiast skierowano jednostki straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz policję. Akcja ratunkowa była wymagająca ze względu na skalę uszkodzeń oraz konieczność wydobycia poszkodowanego z wnętrza zmiażdżonej kabiny.
W wyniku zdarzenia droga krajowa nr 5 została całkowicie zablokowana, a ruch pojazdów odbywał się wahadłowo. Wprowadzono objazdy, a działania służb ratowniczych i porządkowych trwały kilka godzin.
Przyczyny wypadku są obecnie badane przez policję. Funkcjonariusze wyjaśniają, dlaczego ciężarówka zjechała z drogi i uderzyła w drzewo.
Źródło: Policja










