Dwa wypadki z udziałem jednośladów. Dlaczego wciąż tak często dochodzi do takich zdarzeń?

Dwa wypadki z udziałem jednośladów. Dlaczego wciąż tak często dochodzi do takich zdarzeń?

Kalendarzowa zima jeszcze daleko, dlatego na drogach wciąż nie brakuje rowerzystów i motorowerzystów. Niestety, w ostatnich dniach doszło do dwóch poważnych wypadków z ich udziałem. W obu przypadkach uczestniczyły pojazdy ciężarowe – a choć wstępne ustalenia policji wskazują na błąd kierowców tirów, sytuacje te pokazują, jak wiele zależy od wzajemnej ostrożności i znajomości przepisów po obu stronach.

Najechał na skuter w Ząbkach

Do pierwszego zdarzenia doszło w Ząbkach. Kierowca pojazdu ciężarowego najechał na tył skutera, którym kierował 60-letni mężczyzna. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala.
Jak informują funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną wypadku było niezachowanie ostrożności przez kierowcę ciężarówki.

Na szczęście życie poszkodowanego nie jest zagrożone, ale zdarzenie mogło zakończyć się tragicznie. Zderzenie pojazdu ważącego kilkanaście ton z lekkim jednośladem niemal zawsze kończy się poważnymi obrażeniami.

Rowerzysta potrącony przed przejazdem kolejowym

Do drugiego wypadku doszło w rejonie Golczewa (woj. zachodniopomorskie). Jak ustalili policjanci, kierowca ciężarówki, jadąc od strony Płotów, uderzył w jadącego rowerem mężczyznę tuż przed przejazdem kolejowym.

45-letni cyklista doznał licznych obrażeń klatki piersiowej i kończyn, został przewieziony do szpitala w stanie średnim. Kierowca ciężarówki był trzeźwy. Policja zakwalifikowała zdarzenie jako wypadek drogowy i prowadzi dalsze czynności w sprawie.

Dlaczego dochodzi do takich wypadków?

Wstępne ustalenia w obu przypadkach wskazują na błąd kierowców pojazdów ciężarowych, jednak tego typu zdarzenia rzadko mają tylko jedną przyczynę. Często w grę wchodzi niezachowanie odstępu, nieuwaga lub błędna ocena sytuacji na drodze.

Nie można też pomijać faktu, że kierowcy jednośladów często łamią przepisy lub ich po prostu nie znają. Zdarza się, że wjeżdżają zbyt blisko osi jezdni, nie sygnalizują manewrów albo nagle zmieniają tor jazdy. Zderzenie z ciężarówką w takiej sytuacji bywa tylko kwestią sekundy.

Z drugiej strony, prowadzenie pojazdu wielotonowego wymaga ciągłej koncentracji i świadomości tzw. martwych pól. Wystarczy moment nieuwagi, by drobny błąd przeistoczył się w poważny wypadek.

Zima jeszcze daleko

Choć temperatura spada, sezon na rowery i skutery wcale się nie kończy. Coraz więcej osób korzysta z jednośladów przez cały rok – dojeżdżając do pracy, szkoły czy na krótkie dystanse w miastach i poza nimi.

To oznacza, że także w najbliższych tygodniach kierowcy ciężarówek muszą liczyć się z ich obecnością na drogach. Wzajemna uważność, przewidywanie i znajomość przepisów pozostają kluczowe – bo na drodze, nawet przy dobrych warunkach pogodowych, margines błędu jest bardzo niewielki.

Źródło: Policja

Sprawdź także