Kierowcy długo na to czekali. Nowy zjazd na S7 pod Krakowem wreszcie otwarty

Kierowcy długo na to czekali. Nowy zjazd na S7 pod Krakowem wreszcie otwarty

Po miesiącach funkcjonowania tymczasowej organizacji ruchu kierowcy mogą wreszcie korzystać z docelowego rozwiązania. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na węźle Mistrzejowice uruchomiono nowy zjazd z Północnej Obwodnicy Krakowa na drogę ekspresową S7 w kierunku Warszawy. To dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników dróg, a w szczególności dla kierowców zawodowych poruszających się tranzytem po północnej stronie Krakowa.

Koniec tymczasowych rozwiązań na węźle Mistrzejowice

Od grudnia 2024 roku ruch pomiędzy Północną Obwodnicą Krakowa a trasą S7 odbywał się jedną łącznicą, z której korzystali zarówno kierowcy jadący w stronę Warszawy, jak i ci zjeżdżający z S7 na POK. Jak podaje GDDKiA, obecnie wprowadzono rozwiązanie docelowe, które porządkuje organizację ruchu w tym newralgicznym punkcie.

Zgodnie z nowym układem, kierowcy jadący od strony Warszawy na Północną Obwodnicę Krakowa korzystają z dotychczasowego zjazdu. Natomiast wjazd na S7 w kierunku Warszawy od strony Krakowa odbywa się nową łącznicą. Na obu połączeniach ruch prowadzony jest jednym pasem, co powinni mieć na uwadze wszyscy kierowcy, zwłaszcza w godzinach większego natężenia ruchu.

Nowa łącznica już w ruchu

Nowy zjazd ma 1,5 kilometra długości i stanowi docelowy element węzła Mistrzejowice. W jego ciągu powstały trzy estakady. Najdłuższa z nich liczy 215 metrów, a dwie pozostałe odpowiednio 147 i 103 metry. Jak podkreśla GDDKiA, to rozwiązanie zaprojektowane z myślą o poprawie płynności i bezpieczeństwa ruchu.

Zmiana ta jest korzystna dla wszystkich kierowców korzystających z Północnej Obwodnicy Krakowa, a szczególnie dla kierowców zawodowych, dla których płynny przejazd i przewidywalna organizacja ruchu mają kluczowe znaczenie w codziennej pracy.

Trasa S7 Widoma – Kraków coraz bliżej zakończenia

Uruchomienie nowej łącznicy to kolejny etap realizacji trasy S7 na północ od Krakowa. W grudniu 2024 roku oddano do ruchu 13,3 kilometra drogi ekspresowej od węzła Widoma do budowanego węzła Mistrzejowice. Przed końcem ubiegłego roku kierowcy zyskali także węzeł Grębałów oraz 2,6-kilometrowe połączenie z dalszą częścią S7 w kierunku autostrady A4.

Wciąż trwa budowa ostatniego, blisko trzykilometrowego odcinka pomiędzy węzłami Mistrzejowice i Grębałów. Zgodnie z informacją GDDKiA, jego udostępnienie planowane jest na jesień 2026 roku.

Dlaczego realizacja tej trasy była tak wymagająca

GDDKiA zwraca uwagę, że prace przy budowie trasy S7 w rejonie Krakowa należały do wyjątkowo skomplikowanych. Konieczne było przełożenie licznych instalacji wodnych, gazowych, kanalizacyjnych, ciepłowniczych i teletechnicznych, a także sieci energetycznych niskiego, średniego i wysokiego napięcia.

Dodatkowym wyzwaniem były kolizje z istniejącą infrastrukturą kolejową i tramwajową. Droga ekspresowa przekracza tory kolejowe estakadą, a nad przyszłą trasą powstały dwa wiadukty przeznaczone dla pojazdów komunikacji miejskiej.

Dla wszystkich kierowców oznacza to jedno: kolejny fragment północnej obwodnicy Krakowa funkcjonuje już w docelowym układzie. Szczególnie mogą się z tego cieszyć kierowcy zawodowi, dla których każda taka zmiana oznacza mniej niepewności na trasie i sprawniejszy przejazd w kierunku Warszawy.

Źródło: GDDKiA

Sprawdź także