Migranci w chłodni znaleźli się na autostradzie A2 pod Poznaniem. Straż Graniczna ujawniła w części ładunkowej ciężarowego Renault 34 cudzoziemców ukrytych za specjalnie przygotowaną ścianą. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli, a wobec kierowców prowadzone są czynności wyjaśniające.
Do zdarzenia doszło 14 września na wielkopolskim odcinku autostrady A2. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali do kontroli ciężarowe Renault z zabudową chłodniczą oraz samochód osobowy marki Ford. Ciężarówka miała litewskie tablice rejestracyjne.
Wcześniej Straż Graniczna otrzymała informację o możliwości przerzutu migrantów przez terytorium Polski. Dlatego funkcjonariusze dokładnie sprawdzili oba pojazdy.
Migranci w chłodni za specjalną ścianą
Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w części ładunkowej 34 osoby. Migranci ukryli się za specjalnie przygotowaną ścianą. Co ważne, cudzoziemcy pochodzili z kilku państw. Byli to obywatele Pakistanu, Egiptu, Somalii, Sudanu, Etiopii, Tunezji i Erytrei.
Ponadto mieli dokumenty potwierdzające złożenie wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej na Łotwie. W związku z tym po zakończeniu czynności służby mają przekazać cudzoziemców stronie litewskiej w ramach readmisji.
Zatrzymano kierowców
W sprawie pojawiły się również nowe informacje dotyczące kierowców. Straż Graniczna informuje, że wobec kierowców trwają czynności wyjaśniające.
Jak poinformowała rzeczniczka Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej Małgorzata Potoczna, kierowcy są obywatelami Serbii. Śledczy wyjaśniają teraz ich rolę w całej sprawie. Czynności prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej.
Kierowcom może grozić do 8 lat więzienia
Jeżeli śledczy potwierdzą podejrzenia dotyczące organizowania lub ułatwiania nielegalnego przekroczenia granicy, kierowcom może grozić do 8 lat pozbawienia wolności.
Na razie prokuratura prowadzi czynności w tej sprawie. Dlatego nie można jeszcze przesądzać o odpowiedzialności żadnego z kierowców. Dopiero wyniki postępowania pokażą, czy śledczy przedstawią im zarzuty.
Ponadto śledczy ustalą, jaki był udział każdego z kierowców w przewozie cudzoziemców.
Co wiedzieli kierowcy?
To jedno z najważniejszych pytań w tej sprawie.
Migranci znajdowali się za specjalnie przygotowaną ścianą w części ładunkowej chłodni. Dlatego śledczy muszą ustalić, kto przygotował kryjówkę oraz kiedy cudzoziemcy dostali się do naczepy.
Równocześnie funkcjonariusze sprawdzają, jaką wiedzę na ten temat mieli kierowcy. Ponadto muszą ustalić, czy kierowca ciężarówki wiedział o obecności migrantów oraz jaką rolę w całym zdarzeniu odegrał kierowca samochodu osobowego.
Ciężarówka jechała w kierunku zachodniej granicy
Do zatrzymania doszło na autostradzie A2 w rejonie Poznania. Ciężarówka poruszała się w kierunku zachodniej granicy.
A2 należy do najważniejszych szlaków tranzytowych w Polsce. Trasa prowadzi między innymi w kierunku przejścia granicznego z Niemcami. Z tego powodu korzysta z niej wielu przewoźników wykonujących transport międzynarodowy.
Tymczasem podczas kontroli Renault funkcjonariusze odkryli osoby ukryte w części ładunkowej. Jak wynika z informacji Straży Granicznej, migranci znajdowali się za specjalnie przygotowaną ścianą.
Sprawę prowadzi prokuratura
Straż Graniczna prowadzi czynności dotyczące kierowców pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej.
Śledczy wyjaśniają okoliczności przewozu cudzoziemców oraz rolę kierowców. Ponadto ustalają, w jaki sposób migranci trafili do ciężarówki i kto przygotował ich transport.
Od wyników tych czynności zależą dalsze decyzje procesowe. Na razie postępowanie pozostaje w toku.
Źródło: Nadodrzański Oddział SG










