Policjantki po służbie zatrzymały pijanego kierowcę ciężarówki na A1

Policjantki po służbie zatrzymały pijanego kierowcę ciężarówki na A1

Pomimo wytężonych działań policjantów, reagowaniu świadków i rosnącego braku społecznego przyzwolenia nietrzeźwi kierujący to nadal zbyt częsty widok na naszych drogach. Policja i inne służby starają się ich sukcesywnie wyeliminować z ruchu prowadząc regularnie różnego typu akcje, jak choćby „trzeźwy poranek”, ale jak pokazują statystyki osób, które zdecydowały się wsiąść za kierownicę będąc pod wpływem cały czas nie brakuje. Na szczęście coraz częściej policji pomagają też inni kierowcy, którzy informują, że na drodze widzieli pojazd, którego kierujący może być pod wpływem alkoholu.

Choć akurat w tym przypadku, kierowcę ciężarówki jadącego „zygzakiem” A1 w kierunku Gdańska napotkały policjantki jadące na kurs do Piły. Z uwagi na niebezpieczne manewry, jakie wykonywał swoim pojazdem kierujący,  policjantka nie miała możliwości bezpiecznego wyprzedzenia pojazdu i udaremnienia mu dalszej jazdy. Wykorzystała jednak sytuację, że mężczyzna zjechał na zatokę przy stacji paliw w miejscowości Szewo i tam przystąpiono do działania. Choć nie była to sprawa łatwa, gdyż mężczyzna nie chciał otworzyć drzwi pojazdu i był wulgarny oraz agresywny. W sukurs funkcjonariuszkom ruszyło jednak małżeństwo, które również zjechało na tę stację i sytuacja została opanowana.

Policyjny patrol, który przyjechał na miejsce, sprawdził stan trzeźwości kierowcy. Okazało się, że 52-letni mężczyzna miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

Źródło: Policja

Sprawdź także