To mogło się przydarzyć każdemu z nas – i to w najmniej oczekiwanym momencie. W ciągu dnia, przy dobrej widoczności, na uczęszczanej drodze, gdzie nikt nie spodziewa się dzikiej zwierzyny. A jednak.
Jak ustalili policjanci z Przeworska, 37-letni kierowca z powiatu tomaszowskiego krótko po godzinie 8:00 rano, w miejscowości Dobcza próbował uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wbiegła na jezdnię. Manewr ratunkowy zakończył się w przydrożnym rowie. Mężczyzna został ranny i przewieziony do szpitala. Był trzeźwy.
Z jednej strony – odruch ludzki, naturalny, godny pochwały: ratować życie zwierzęcia. Z drugiej – ryzyko dla własnego zdrowia, życia i bezpieczeństwa innych uczestników ruchu. Jak powinien zachować się kierowca w takiej sytuacji?
Zwierzę na drodze – co robić?
Niestety, odpowiedź nie jest prosta. Każdy przypadek to ułamek sekundy na reakcję. Eksperci i instruktorzy techniki jazdy są zgodni: jeśli zwierzę nagle pojawi się na drodze, lepiej uderzyć w nie, niż ryzykować gwałtowny manewr, który może zakończyć się dachowaniem, zjechaniem do rowu lub zderzeniem z innym pojazdem. Szczególnie dotyczy to dużych pojazdów ciężarowych, których masa i długość znacznie ograniczają możliwość bezpiecznego manewru.
Oczywiście – idealnie byłoby zdążyć zahamować. Dlatego tak ważna jest szczególna ostrożność w miejscach oznaczonych znakiem A-18b „dzikie zwierzęta”. To nie ozdoba drogi, tylko informacja, że zwierzyna faktycznie się tam pojawia. Ale jak pokazuje przykład z Dobczy – nie tylko tam.
Zwierzęta nie znają przepisów
Do takich zdarzeń najczęściej dochodzi wiosną i jesienią – wtedy zwierzęta migrują, mają ruję lub szukają pożywienia przed zimą. Ale przyroda rządzi się swoimi prawami – w środku lata, w biały dzień, sarna może pojawić się nagle między samochodami i wbiec prosto pod koła. Szczególnie niebezpieczne są okolice lasów, łąk i pól uprawnych.
Prawo jasno określa, że zarządca drogi ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo i ostrzegać o dzikiej zwierzynie – ale nie oznacza to, że odpowiedzialność z niego całkowicie spada. Kierowca również ma obowiązek dostosować prędkość do warunków i zachować czujność.
Źródło: Policja










