Uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia (A8/AOW)

Uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia (A8/AOW)

Na autostradowej obwodnicy Wrocławia (A8) uruchomiono kolejny odcinek objęty odcinkowym pomiarem prędkości (OPP). System działa na fragmencie między węzłami Wrocław Lotnisko a Wrocław Północ, a jego długość wynosi około 8,3 km. Na tym odcinku obowiązują limity: 120 km/h dla samochodów osobowych oraz 80 km/h dla pojazdów ciężarowych, busów i aut dostawczych.

To kolejna instalacja OPP na Dolnym Śląsku. Wcześniej system objął m.in. autostradę A4 w rejonie Wrocławia oraz tunel na drodze S3 między Bolkowem a Kamienną Górą. Nowy odcinek jest częścią szerszego projektu rozbudowy systemu, który ma obejmować coraz więcej fragmentów dróg o dużym natężeniu ruchu i wysokim ryzyku wypadków.

Czy odcinkowy pomiar prędkości jest potrzebny?

Odcinkowy pomiar prędkości powstał w odpowiedzi na powtarzające się problemy z bezpieczeństwem na drogach o dużym natężeniu ruchu. W odróżnieniu od tradycyjnych fotoradarów, OPP mierzy średnią prędkość na całym odcinku, co oznacza, że kierowca nie może „oszukać” systemu krótkim hamowaniem lub przyspieszeniem tylko przy kamerze.

W praktyce system ma zmniejszać ryzyko nagłych manewrów, gwałtownego hamowania i kolizji, które często zdarzają się na zatłoczonych autostradach i drogach ekspresowych. Poprawa bezpieczeństwa wynika głównie z faktu, że kierowcy są świadomi, iż średnia prędkość jest rejestrowana, a każda próba przekroczenia limitu jest odnotowywana.

Jednocześnie pojawia się pytanie o skuteczność w realiach codziennej jazdy: czy kierowcy rzeczywiście dostosują prędkość, czy też będą próbować system obejść?

Jak kierowcy próbują oszukać system?

Na każdym odcinku objętym OPP pojawiają się przypadki prób obejścia systemu. Typowe strategie to: przyspieszanie na początku odcinka i hamowanie przed końcem, liczenie na różne „okienka czasowe” między punktami pomiarowymi lub wykorzystanie chwilowego spadku ruchu.

Jednak odcinkowy pomiar działa na zasadzie średniej prędkości, a nie pojedynczych punktów. To oznacza, że nawet krótkie przyspieszenia lub zwolnienia nie gwarantują uniknięcia mandatu, zwłaszcza na dłuższych odcinkach. Statystyki z innych lokalizacji pokazują, że wiele naruszeń nadal się zdarza, ale większość kierowców przynajmniej częściowo dostosowuje styl jazdy.

Można więc powiedzieć, że system działa w dwóch wymiarach:

  • prewencyjnie — zmusza do ogólnej ostrożniejszej i bardziej przewidywalnej jazdy,
  • kontrolnie — ujawnia tych, którzy ryzykują i starają się złamać przepisy.

Czy system ma sens?

W obszarach o dużym natężeniu ruchu, zwłaszcza tam, gdzie ruch miesza pojazdy osobowe z ciężarowymi, odcinkowy pomiar prędkości wydaje się logicznym rozwiązaniem. Umożliwia równomierny przepływ ruchu i ogranicza sytuacje wymagające gwałtownego hamowania lub wyprzedzania „na styk”.

Z drugiej strony, skuteczność OPP zależy od współpracy wszystkich uczestników ruchu. Kierowcy, którzy regularnie przekraczają prędkość lub próbują obejść system, będą nadal generować wykroczenia. Z tego względu odcinkowy pomiar można uznać za narzędzie, które nie eliminuje problemu całkowicie, ale znacząco go ogranicza i zmienia nawyki jazdy.

Uruchomienie nowego odcinka OPP na A8 (AOW) to zatem kolejny krok w rozbudowie systemu nadzoru nad ruchem w Polsce. Dla kierowców oznacza stabilniejsze i bezpieczniejsze warunki na trasie, ale też konieczność przestrzegania limitów przez cały odcinek — a nie tylko w wybranych punktach.

Źródło: GDDKiA

Sprawdź także