W poważne kłopoty popadł kierowca ciężarówki zatrzymany przez policjantów z Ostrowi Mazowieckiej

W poważne kłopoty popadł kierowca ciężarówki zatrzymany przez policjantów z Ostrowi Mazowieckiej

Najczęściej przyczyną zatrzymania pojazdu na drodze przez funkcjonariuszy jest złamanie przepisów ruchu drogowego przez kierującego, zdecydowanie rzadziej tzw. rutynowa kontrola. Coraz częściej jednak zdarzają się sytuacje, że na policję dzwonią osoby z informacją, że mają wrażenie iż ktoś prowadzi będąc „pod wpływem”. Każdorazowo takie zgłoszenie jest weryfikowane i zazwyczaj okazuje się, że przypuszczenia zgłaszającego były zasadne.

Choć akurat nie w tym przypadku, który miał miejsce w Ostrowi Mazowieckiej. Dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie, że od Nura w kierunku Małkini Górnej jedzie zestaw, którego kierujący może być nietrzeźwy. Policjanci szybko namierzyli ciężarówkę i poddali kierowcę badaniu na trzeźwość. Wynik 0,00 nie pozostawił złudzeń i wszystko wskazywało na to, że było to „dmuchanie na zimne”. No, ale skoro już do kontroli doszło, to trzeba wdrożyć jej pozostałe elementy, w tym sprawdzenie dokumentów kierującego i pojazdu.

Wówczas okazało się, że 36-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a dodatkowo jest poszukiwany w celu ustalenia jego miejsca pobytu niezbędnego do celów prawnych. Mężczyzna nie mógł kontynuować dalszej jazdy więc jego miejsce zajął zmiennik, a jego czeka rozprawa sądowa.

Wypada w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 244 k.k. kierowca popełnia przestępstwo niezastosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, wówczas, gdy zakaz prowadzenia pojazdów jest prawomocny, a kierowca pomimo tego nadal kieruje samochodem. Za złamanie zakazu grozi utrata prawa jazdy na okres od roku do 15 lat, a sąd może orzec wobec kierowcy karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Źródło: policja, fot. poglądowa (Policja)

Sprawdź także