Mimo że w ostatnich lat stan dróg w naszym kraju uległ znacznej poprawie, bo przybyły nowe odcinki a niektóre powstałe przed dekadami zostały zmodernizowane, nadal są jednak i takie, na których trzeba zachować szczególną ostrożność. Np. podczas wymijania. Podstawowa zasada przy wykonywaniu tego manewru, zawarta w art. 23 Prawo o ruchu drogowym mówi, że: „Przy wymijaniu należy zachować bezpieczny odstęp od wymijanego pojazdu lub uczestnika ruchu, a w razie potrzeby zjechać na prawo i zmniejszyć prędkość lub zatrzymać się”. Jednak w praktyce, kierowcy zazwyczaj hołdują maksymie, że i „tak się uda” i bardzo często wymijające się pojazdy robią to dosłownie „na lusterka”. I zazwyczaj się to rzeczywiście udaje, choć jak widać, nie zawsze.
Tym razem na drodze powiatowej między Koczałą, a Przechlewem przewróciła się przyczepa z drzewem ciągnięta przez ciężarówkę, w efekcie czego bale wysypały się na jezdnię utrudniając ruch na drodze. Funkcjonariusze pracujący na miejscu ustalili, że ciężarówka jechała w kierunku Przechlewa, około pół kilometra przed mostem na Brdzie kierowca zjechała na pobocze, gdzie naczepa na miękkim podłożu przewróciła się, a przewożone drzewo wysypało się na jezdnię. Na miejscu nie było żadnych świadków zdarzenia, a kierowca tłumaczył się, że musiał uciekać na pobocze, aby uniknąć zderzenia z innym samochodem ciężarowym jadącym z przeciwnego kierunku.
Źródło: Policja










