Pojęcie bezpiecznej odległości pomiędzy poruszającymi się pojazdami w terenie zabudowanym jest kwestią względną i wiele w tym przypadku zależy od samych kierowców, bo właściwie żadne przepisy konkretnie tej kwestii nie regulują. Natomiast najechanie na tył pojazdu poprzedzającego zdarza się częściej niż zderzenia czołowe. Z danych wynika, że tzw. zderzenia „tylne” stosunkowo rzadko prowadzą do tragicznych konsekwencji. Najczęściej przyczyną tych incydentów jest brak zachowania bezpiecznej odległości, rozproszenie uwagi kierowcy przez inne przedmioty znajdujące się w zasięgu ręki lub tzw. gapiostwo.
I właśnie powodu incydentu, do którego doszło w Częstochowie wyjaśniać będą policjanci. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji wynika, że kierowca ciągnika siodłowego, nie zachowując odpowiedniej odległości od pojazdu poprzedzającego, najechał na tył autobusu, z którego wysiadali pasażerowie w rejonie przystanku. W wyniku tego incydentu pięć osób odniosło obrażenia.
Źródło: Policja










