Mimo licznych apeli, by po „spożyciu” nie wyjeżdżać na drogi nawet rowerem, nadal zdarzają się osoby, które podejmują ryzyko otrzymania mandatu w wysokości nawet 2500 zł.
Niestety nie są to odosobnione przypadki, a ostatni miał miejsce w powiecie ostrołęckim. W miejscowości Baranowo rowerzysta wyjeżdżając z drogi podporządkowanej skręt zasygnalizował przez podniesienie ręki. Nie utrzymał jednak równowagi i wywrócił się wprost przed nadjeżdżającą ciężarówkę. Jej kierowca zareagował błyskawicznie i odbił w bok, by nie najechać na leżącego mężczyznę. Manewr się powiódł z tym, że w efekcie pojazd wpadł do przydrożnego rowu.
Szybko okazało się, co było przyczyną niezachowania równowagi przez rowerzystę, bo w czasie badania trzeźwości, wydmuchał prawie 3 promile. 48-latek z powierzchownymi obrażeniami ciała został zabrany do szpitala.
Źródło: Policja/fot. OSP Baranowo










