Mało kto pamięta, że pierwszy mandat za przekroczenie prędkości po pierwszy raz wystawiono w 1896 roku w brytyjskim hrabstwie Kent. Wówczas Walter Arnold czterokrotnie przekroczył dopuszczalną prędkość rozpędzając się aż do… 13 km/h.
Czasy zmieniły się diametralnie, niemniej dzisiejsze statystyki wskazują, że skutki wielu wypadków drogowych nie byłyby tak tragiczne, gdyby ich uczestnicy poruszali się zgodnie z przepisami. Dlatego policja cyklicznie przeprowadza akcje mające na celu utemperowanie kierowców, którzy do ograniczeń prędkości się nie stosują.
Dziś, 5 sierpnia, prowadzi ogólnopolskie działania kontrolno-prewencyjne pn. „Prędkość”. Akcja ma charakter międzynarodowy i jest koordynowana przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.
Policja apeluje do kierujących, aby stosowali się do ograniczeń prędkości, a także zwalniali w miejscach, gdzie przepisy i zdrowy rozsądek wymagają zachowania szczególnej ostrożności. Taka wzmożona czujność niezbędna jest m.in. w okolicach przejść dla pieszych, przejazdów dla rowerów oraz w rejonie skrzyżowań.
Podczas działań szczególnym nadzorem zostaną objęte miejsca, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków, których przyczyną jest nadmierna prędkość. Policjanci będą dokonywać pomiarów prędkości zarówno statycznie, jak i dynamicznie ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków drogowych.
W działania zaangażują się również policyjne grupy SPEED, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie niebezpiecznym zachowaniom na drodze.
Funkcjonariusze będą również reagować na inne naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Źródło: Policja










