Poniedziałkowe akcje kontroli trzeźwości nie są niczym nowym. Policjanci prowadzą je regularnie, szczególnie w godzinach porannych, kiedy część kierowców może jeszcze mieć w organizmie alkohol wypity poprzedniego wieczoru. Kolejna taka akcja na lubuskim odcinku A2 pokazała jednak, że mimo powtarzalności tych działań ich skuteczność nadal jest bardzo konkretna.
Podczas poniedziałkowej akcji policjanci sprawdzili około 2500 kierowców. W 11 przypadkach badanie wykazało obecność alkoholu w organizmie. Sześciu kierujących znajdowało się w stanie nietrzeźwości, a pięciu było po użyciu alkoholu.
Wśród zatrzymanych był kierowca ciężarówki. Badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu. I właśnie ten wynik zwraca szczególną uwagę.
Ponad 1,5 promila rano. Ile trzeba wypić?
Jeżeli kierowca został zatrzymany podczas porannej kontroli i miał ponad 1,5 promila, trudno traktować taki wynik jako pozostałość po jednym czy dwóch piwach.
Dokładnego przebiegu poprzedniego wieczoru nie znamy. Nie wiadomo, ile kierowca wypił, w jakim czasie, kiedy skończył pić ani jaka była jego masa ciała. Na podstawie samego wyniku nie można więc wiarygodnie odtworzyć ilości alkoholu.
Można jednak powiedzieć jedno: 1,5 promila rano oznacza, że alkohol był przyjmowany w znacznej ilości lub stosunkowo niedługo przed kontrolą. Alkohol nie znika z organizmu po prostu dlatego, że kierowca przespał kilka godzin. Jego stężenie obniża się stopniowo, a tempo tego procesu jest indywidualne.
Dlatego popularne przekonanie, że „jak się wyśpię, to rano mogę jechać”, może być bardzo niebezpieczne.
Poniedziałkowa kontrola i 2500 kierowców
Policjanci sprawdzili około 2500 kierowców, a alkohol wykryto u 11 z nich. To 0,44 procent wszystkich skontrolowanych. W sześciu przypadkach kierujący byli w stanie nietrzeźwości, a pięciu znajdowało się po użyciu alkoholu. Oznacza to, że w zdecydowanej większości kontroli kierowcy byli trzeźwi.
Policja nie podała, ilu spośród 2500 skontrolowanych kierujących prowadziło ciężarówki, dlatego nie da się określić, jaki odsetek stanowili kierowcy zawodowi. Można jednak założyć, że zatrzymany z ponad 1,5 promila kierowca zestawu nie był jedynym zawodowym kierowcą sprawdzonym tego dnia. Sam fakt, że w tak dużej grupie ujawniono tylko jeden taki przypadek wśród kierujących ciężarówkami, jest również wart odnotowania.
Nie zmienia to oczywiście oceny samego wyniku – ponad 1,5 promila za kierownicą ciężarowego zestawu to bardzo poważna sytuacja. Statystyka całej akcji pokazuje jednak coś jeszcze: zdecydowana większość kierowców, także tych jadących w poniedziałkowy poranek autostradą A2, podchodzi do kwestii trzeźwości odpowiedzialnie.
Źródło: Policja










