PODEJRZANY O KRADZIEŻ, BEZ UPRAWNIEŃ I PO ALKOHOLU UCIEKAŁ DOSTAWCZAKIEM PRZED SG

PODEJRZANY O KRADZIEŻ, BEZ UPRAWNIEŃ I PO ALKOHOLU UCIEKAŁ DOSTAWCZAKIEM PRZED SG

Jak wiadomo, od pewnego czasu trwają kontrole na granicy z Niemcami, które mają na celu ograniczyć działania osób przemycających migrantów na Zachód. Natomiast w obszarach transgranicznych zdecydowanie częściej niż zwykle kontrolowane są samochody dostawcze, bo generalnie właśnie w nich często ukrywane są osoby, która chcą nielegalnie przekroczyć granicę.

Tym razem jednak „dostawczak” wydał się być podejrzany niemieckim policjantom, którzy postanowili go zatrzymać. Kierowca był jednak innego zdania i podjął ucieczkę w kierunku Polski. Powiadomieni o tym fakcie funkcjonariusze polskiej Straży Granicznej również usiłowali zatrzymać pojazd, ale bez skutku. Ruszyli więc za nim w pościg. W okolicach Rzepina kierowca porzucił pojazd i wbiegł do lasu. Okazało się, że nie na długo, bo po kilku minutach został zatrzymany.

Szybko wyszło na jaw, dlaczego nie miał on ochoty na spotkanie z funkcjonariuszami. Jechał bowiem autem z wypożyczalni przewożąc elektronarzędzia i specjalistyczny sprzęt diagnostyczny do maszyn budowlanych, który pochodził z kradzieży na terenie Niemiec. Dodatkowo przybyły na miejsce zdarzenia patrol policji stwierdził, że mężczyzna prowadzi pod wpływem alkoholu (0,8 promila) i ma cofnięte uprawnienia do kierowania.

Lista zarzutów uzbierała się więc spora, dlatego zatrzymany Lubuszanin za popełnione przestępstwa musi się liczyć z karą pozbawienia wolności do lat 5.

 

Źródło: Nadodrzański Odział SG

Sprawdź także