Wydawać by się mogło się, że jazda na nielegalnym oleju już dawno nie jest praktykowana…

Wydawać by się mogło się, że jazda na nielegalnym oleju już dawno nie jest praktykowana…

Jak można przeczytać w przepisach, używanie oleju opałowego jako napędowego to zmiana przeznaczenia wyrobu akcyzowego niezgodna z przepisami. Osoby, które leją olej opałowy do baków swoich samochodów popełniają wykroczenie skarbowe i narażają się na wysokie kary finansowe.

Obecnie z racji faktu, że samochody są coraz nowocześniejsze, a ich silniki spełniają określone normy Euro, jest to zjawisko coraz rzadsze, choć jak pokazuje ten przykład, nadal jednak praktykowane…

W ostatnich dniach inspektorzy z częstochowskiego oddziału śląskiej ITD zatrzymali ciężarówkę na autostradzie A1 w okolicach miejscowości Woźniki. Fakt, że pojazd miał już swoje lata spowodował, że postanowili więc sprawdzić, co znajduje się w jego zbiornikach paliwa. Podejrzenia okazały się słuszne, bo pobrana próbka odbarwiła się na kolor czerwony, co świadczyło, że nie jest to typowy Diesel. By się co do tego upewniać o pomoc poproszono funkcjonariuszy z KAS, dla których tego typu kontrole są „chlebem powszednim”. Okazało się, że zamiast ON kierowca jechał na oleju grzewczym w związku z czym „skarbówka” przejęła sprawę.

Źródło: WITD

Sprawdź także