Ceny paliwa mimo że nie są rekordowe, nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Niestety, dla niektórych to pokusa do „zaopatrzenia się” na własną rękę – często nielegalnie. Co jakiś czas media informują o kradzieżach ropy z ciężarówek lub maszyn budowlanych.
W ostatnim przypadku policjanci Wydziału Kryminalnego z Mogilna zatrzymali 20‑letniego mieszkańca powiatu, który nocą regularnie spuszczał olej napędowy z pojazdów i maszyn budowlanych. Łupem młodego mężczyzny padło 530 litrów paliwa.
Kradzież z włamaniem – nie taka zwykła kradzież
Choć dla sprawcy mogło się to wydawać „zwykłą kradzieżą paliwa”, w rzeczywistości prawo kwalifikuje to jako kradzież z włamaniem. Pokonanie zabezpieczeń baków lub pojazdów sprawia, że czyn staje się poważniejszym przestępstwem, a nie drobnym wykroczeniem.
Zgodnie z Kodeksem karnym (art. 279) za kradzież z włamaniem grozi od 1 do 10 lat pozbawienia wolności. W praktyce wyroki rzadko sięgają maksymalnej granicy, zazwyczaj są to kary kilkuletnie, zależne od okoliczności, wartości skradzionego mienia i historii przestępczej sprawcy.
Jak wyglądał proceder?
Na terenie powiatu mogileńskiego, pod koniec października, dochodziło do kilku przypadków kradzieży oleju napędowego. Sprawca wybierał różne pojazdy i maszyny budowlane, pod osłoną nocy spuszczając paliwo.
Dzięki wnikliwej pracy policjantów kryminalnych udało się ustalić, że za przestępstwami stoi 20‑letni mieszkaniec powiatu. Został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów kradzieży i kradzieży z włamaniem.
Konsekwencje prawne
Chociaż ilość skradzionego paliwa – 530 litrów – nie jest rekordowa, to waga czynu jest wysoka. Kradzież z włamaniem jest poważnym przestępstwem, a 20‑latek teoretycznie może trafić za kratki nawet na 10 lat. W praktyce jednak wiele zależy od oceny sądu: czy uzna, że były okoliczności obciążające (np. włamanie, wielokrotność, recydywa), jak duże były straty, i czy działanie było z premedytacją.
To przykład, że nawet młody wiek i pozornie niewielka skala przestępstwa nie chronią przed poważnymi konsekwencjami. Prawo traktuje poważnie każdy przypadek, w którym dochodzi do pokonania zabezpieczeń i zagarnięcia cudzej własności.
Ku przestrodze
Nie warto myśleć, że kradzież „kilkudziesięciu litrów paliwa” to drobnostka.
Kradzież z włamaniem – nawet jeśli dla sprawcy wygląda jak szybka okazja – to czyn kwalifikowany, z możliwością wieloletniego pobytu w więzieniu.
Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)










