Ostatnie dni przyniosły niepokojące informacje o tragicznych zdarzeniach drogowych z udziałem autobusów i pieszych. Policja apeluje o ostrożność i rozwagę, a kolejne raporty ze zdarzeń pokazują, jak wiele czynników – od alkoholu, przez brak odblasków, aż po nieuwagę kierowców – może prowadzić do dramatu na drodze.
Bystrowice: pieszy wtargnął przed autobus
Do pierwszego tragicznego wypadku doszło w piątkowy wieczór, około godziny 19:35, na drodze wojewódzkiej nr 880 w Bystrowicach.
61-letni mieszkaniec gminy Roźwienica wszedł nagle na jezdnię, wprost pod nadjeżdżający autobus marki SOR. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Pomimo przewiezienia do szpitala, nie udało się go uratować.
Autobusem kierował 43-letni mieszkaniec tej samej gminy. Był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Kisielnica: autobus potrącił dwóch mężczyzn na S61
Kolejny dramat rozegrał się nad ranem na drodze ekspresowej S61 w rejonie Kisielnicy. Autobus rejsowy jadący z Łowicza do Kowna potrącił dwóch mężczyzn idących pasem awaryjnym. 45-latek zginął na miejscu, a 34-latek został przetransportowany do szpitala.
Żaden z nich nie miał na sobie elementów odblaskowych. Do zdarzenia doszło jeszcze przed wschodem słońca, co dodatkowo ograniczało widoczność.
W autobusie podróżowało około 40 osób. Nikt z pasażerów nie ucierpiał – zostali przewiezieni na pobliską stację paliw, gdzie czekali na transport zastępczy. Pojazd nie mógł kontynuować jazdy z powodu poważnych uszkodzeń szyby czołowej.
Złotoryja: kobieta potrącona na pasach
Do groźnego wypadku doszło także w Złotoryi. Miejski autobus potrącił 48-letnią kobietę przechodzącą przez przejście dla pieszych.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autobusem nie ustąpił pierwszeństwa pieszej – poinformowała podkom. Dominika Kwakszys z tamtejszej policji.
Kobieta z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Kierowca autobusu był trzeźwy. Trwają czynności procesowe, które mają ustalić pełne okoliczności tego zdarzenia.
Wspólny mianownik: chwila nieuwagi kosztuje życie
Wszystkie te sytuacje pokazują, jak kruche jest bezpieczeństwo na drodze. Alkohol, brak odblasków, brawura czy nieuwaga – każdy z tych elementów może stać się przyczyną tragedii.
Policja apeluje zarówno do pieszych, jak i do kierowców:
- piesi powinni pamiętać o noszeniu odblasków i zachowaniu ostrożności,
- kierowcy o bezwzględnym przestrzeganiu pierwszeństwa i zwiększonej czujności zwłaszcza w pobliżu przejść dla pieszych.
Źródło: Policja










