Jak wiadomo, podstawowym zadaniem kierowcy jest prowadzenie pojazdów. Niemniej bardzo ważną kwestią jest sprawa prawidłowego zabezpieczenia ładunku, gdyż od tego zależy, czy w trakcie transportu nie będzie on stanowił zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego i czy dotrze nieuszkodzony pod wskazany przez klienta adres.
Z tym tylko, że czasami się zdarza, że kierowca wychodząc z założenia, że daleko nie jedzie, a sam przewożony towar jest stabilny, robi to byle jak, albo… wcale.
I to właśnie, zdaniem ciechanowskich policjantów, niewłaściwe zabezpieczenie ładunku doprowadziło do dość niecodziennej sytuacji, która miał miejsce w Młocku. Okazało się, że z ciężarówki wypadła przewożona w belach kukurydza, która uszkodziła jadący z naprzeciwka samochód osobowy. Sprawca zdarzenia został za swą niefrasobliwość ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.
Jednak zdecydowanie poważniejsze konsekwencję, wbrew pozorom, czekają poszkodowanego mężczyznę, gdy okazało się, że prowadził on pojazd mając zatrzymane prawo jazdy. Za jazdę bez wymaganych do tego uprawnień kara grzywna może wynieść nawet 30 000 złotych. Obowiązkowo orzekany jest także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)










