Kierowca ciężarówki jechał do sklepu rozładować towar, tyle że „wężykiem”

Kierowca ciężarówki jechał do sklepu rozładować towar, tyle że „wężykiem”

Z roku na rok coraz wyraźniej widać, że nie ma społecznego przyzwolenia, by na drogi wyjeżdżali kierowcy będący pod wpływem. Dzięki reakcjom świadków policjanci zatrzymali już setki, a prawdopodobnie i tysiące osób, które kierowały pojazdem pod wpływem alkoholu. 

Tym razem do puławskiego dyżurnego policji, w sobotę ok. godz. 9.00 wpłynęło zgłoszenie, że kierujący zestawem, jadący drogą w kierunku Dęblina nie trzyma pasa ruchu. W pobliże miejsca został skierowany patrol ruchu drogowego, który zatrzymał ciężarówkę w Gołębiu. Okazało się, że 33-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego jest nietrzeźwy i ma 1,3 promila alkoholu w organizmie. W taki stanie jechał do sklepu rozładować towar. Nietrudno się domyślić, że z miejsca kontroli już nie odjechał. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a on sam trafił do policyjnego aresztu, a samochód odebrał właściciel firmy transportowej.

Mężczyzna za swoje czyny odpowie przed sądem. Należy w tym miejscu przypomnieć, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które ponosi się odpowiedzialność na podstawie art. 178 a kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem za jego popełnienie grozi kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat 3.

Źródło: Policja

Sprawdź także