Kierowca ciężarówki ukrył papierosy, ale skaner „widzi” wszystko

Kierowca ciężarówki ukrył papierosy, ale skaner „widzi” wszystko

Przemyt wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy nie jest bynajmniej czymś nowym. Niemniej bardzo często, gdy dochodzi do wykrycia kontrabandy nasuwa się pytanie, czy aby na pewno kierowca wiedział, że wiezie „trefny” towar? Zazwyczaj zależy to od ilości i sposobu jego ukrycia. Najczęściej pojawiają się jednak informacje, że udaremniono przemyt na dużą skalę.

Nie tak dawno pisaliśmy o sytuacji w Budzisku

Ala jak wiadomo zdecydowanie częściej zdarzają się sytuacje, że kierowca stara się przewieźć relatywnie niewielką ilość papierosów mając nadzieję, że uda mu się je ukryć w taki sposób, że celnicy ich nie znajdą. Choć jak pokazuje ta sytuacja, czasami są to płonne nadzieje, tym bardziej gdy w czasie kontroli wykorzystywany jest skaner RTG.

Ostatnio funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Budziska, zatrzymali na trasie S61 w pobliżu polsko-litewskiej granicy zestaw z chłodnią. Samochód został prześwietlony i szczegółowo skontrolowany. We wnętrzu agregatu naczepy oraz w kabinie kierowcy mundurowi znaleźli blisko 2700 paczek papierosów z białoruskimi znakami akcyzy.

Nielegalny towar o szacunkowej wartości rynkowej ponad 40 tys. zł trafił do magazynu podlaskiej KAS, a białoruski kierowca ciężarówki przed sądem będzie za przemyt.

Źródło: IAS

Sprawdź także