Od kilku dni pada z przerwami śnieg lub śnieg z deszczem a temperatura spada poniżej 0°C. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed gołoledzią, a miejscami również silnym wiatrem. Dziś pogodowe alerty zostały wydane dla 8 województw: lubelskie, kujawsko-pomorskie, mazowieckie, podlaskie wielkopolskie, zachodniopomorskie, łódzkie i warmińsko-mazurskie.
Niestety, nie wszyscy kierowcy zdali sobie sprawę z faktu, że warunki na drogach zmieniły się diametralnie i codziennie dochodzi na nich do różnego typu zdarzeń. Tylko w pierwszych 3 dniach tego tygodnia zaistniały również zdarzenia z udziałem ciężarówek, których kierowcy, zdaniem policji, nie dostawali prędkości do panujących warunków.
Oto kilka tylko przypadków:
W Nowym Orzechowie na drodze wojewódzkiej numer 820 kierujący ciężarowym samochodem jadąc od strony Łęcznej w kierunku Parczewa, stracił panowanie na po pojazdem i w efekcie wjechał do kanału Wieprz-Krzna.
W Ostrowi Mazowieckiej kierowca cysterny na łuki drogi nie opanował pojazdu i wpadł do rowu.
Ciężarówka zablokowała trasę S11 pod Poznaniem stając w poprzek drogi. Do zdarzenia doszło na wysokości Rokietnicy, na jezdni w kierunku A2.
Na 55 km autostrady A4 w kierunku granicy kierujący samochodem ciężarowym stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego przewróciła się naczepa a jej zawartość rozsypała się na jezdnię.
Na jednej z bocznych dróg w Kraśniku Dolnym samochód ciężarowy zjechał na pobocze i prawie wpadł do rowu.
W miejscowości Ławki ciężarówka wpadła do rowu na oblodzonej nawierzchni.
I wisienka na torcie. Na drodze K-36 pomiędzy miejscowościami Sobiałkowo – Dłoń ciężarówka wpadła do rowu. Z tym tylko, że tu zawiniły nie tylko warunki pogodowe, bo jej kierowca miał ponad 3 promile.
Źródło: Policja










