Tym razem pod koła ciężarówki wtargnęło nie dzikie, lecz… zwierzę hodowlane

Tym razem pod koła ciężarówki wtargnęło nie dzikie, lecz… zwierzę hodowlane

Jeśli trafiamy na informacje, że na drodze doszło do kolizji pojazdu ze zwierzęciem najczęściej mamy do czynienia z wtargnięciem łosia, sarny lub dzika na drogę. I tego typu wiadomości brzmią klasycznie, w przeciwieństwie natomiast do tego co miało miejsce  na krajowej „dwójce” w miejscowości Rogoźnica-Kolonia. Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący ciężarówką najechał na… krowę, która nagle wtargnęła na jezdnię. Potem zwierzę przemieściło się doprowadzając do zderzenia z samochodem osobowym, co skutkowało jego dachowaniem. Kierowca osobówki z obrażeniami ciała trafił do szpitala, ale na szczęście nic poważnego nic się mu nie stało i całe zdarzenia zostało zakwalifikowane jako kolizja.

Zderzenia nie przeżyło natomiast zwierzę, a dodatkowo mandatem został ukarany właściciel krowy za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Policja apeluje, by nie tylko uważać na trzymane na posesji psy, ale również i większe hodowlane zwierzęta, gdyż ich wydostanie się na drogę może doprowadzić do kolizji a nawet wypadku.

Źródło: Policja

Sprawdź także