W środę w naszym kraju trwała akcja „Truck & Bus”. Policjanci sięgnęli po bloczki mandatowe

W środę w naszym kraju trwała akcja „Truck & Bus”. Policjanci sięgnęli po bloczki mandatowe

Pisaliśmy już o tegorocznej edycji działań ROADPOL i o tym, czy akcja „Truck & Bus” to rzeczywiście poprawa bezpieczeństwa, czy kolejny tydzień intensywnego kontrolowania kierowców zawodowych. W materiale „Dziś rusza akcja ROADPOL Truck & Bus. Wraca pytanie: kolejny tydzień polowania na kierowców zawodowych?” zwracaliśmy uwagę, że choć cel akcji jest słuszny, to w praktyce najczęściej kończy się ona setkami mandatów i zatrzymanych dowodów rejestracyjnych.

Środa, 11 lutego, przyniosła pierwsze konkretne liczby z regionów. Ogólnopolskiego podsumowania jeszcze nie ma, ale wyniki z poszczególnych garnizonów pokazują skalę działań. Działania były częścią skoordynowanej operacji prowadzonej przez ROADPOL, w ramach której od 9 do 15 lutego w całej Europie kontrolowane są pojazdy ciężarowe, dostawcze i autobusy.

Lublin: 443 kontrole i 280 mandatów

W Lublinie funkcjonariusze drogówki przeprowadzili 443 kontrole. Stwierdzono 360 wykroczeń, a 61 dowodów rejestracyjnych zatrzymano głównie z powodu niewłaściwego stanu technicznego pojazdów. Policjanci sięgnęli po bloczki mandatowe 280 razy.

Łódzkie: ponad 1600 kontroli i setki naruszeń

W województwie łódzkim skontrolowano łącznie 1628 pojazdów, w tym 109 autobusów oraz 820 pojazdów ciężarowych i dostawczych. Policjanci ujawnili 229 naruszeń związanych ze stanem technicznym, w 19 przypadkach pojazdy zostały niedopuszczone do dalszej jazdy, a w dwóch przypadkach stwierdzono przeładowanie.

Odnotowano również 561 przekroczeń prędkości, z czego 134 dotyczyły kierowców pojazdów ciężarowych, a trzy – kierowców autobusów. Zatrzymano 15 praw jazdy oraz 143 dowody rejestracyjne. Siedmiu kierujących było pod wpływem alkoholu, w tym dwóch prowadziło pojazdy ciężarowe.

Dron w powietrzu i kontrole w całym kraju

W powiecie ryckim działania wsparł dron z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Skontrolowano blisko 60 pojazdów, ujawniono ponad 30 wykroczeń, zatrzymano siedem dowodów rejestracyjnych i jedno prawo jazdy kierującemu busem pod wpływem alkoholu.

W Krakowie funkcjonariusze skupili się na stanie technicznym, czasie pracy, trzeźwości i dokumentach przewozowych. W Przysusze skontrolowano 57 pojazdów i nałożono 13 mandatów. W Mysłowicach 82 kontrole zakończyły się 15 wykroczeniami i siedmioma zatrzymanymi dowodami rejestracyjnymi. W powiecie kozienickim 72 kontrole przyniosły 30 mandatów i 15 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych.

W Jaworznie skontrolowano 97 pojazdów, w tym 66 ciężarówek i 15 autobusów. Efektem było 30 mandatów oraz kolejne zatrzymane dowody rejestracyjne.

Dolny Śląsk: niemal 900 mandatów w jeden dzień

Na Dolnym Śląsku skala była jeszcze większa. Policjanci wspólnie z Inspekcją Transportu Drogowego skontrolowali blisko 2900 pojazdów różnego rodzaju. Ujawniono 406 naruszeń prędkości oraz 353 przypadki złego stanu technicznego. Zatrzymano aż 311 dowodów rejestracyjnych. W sumie nałożono 895 mandatów karnych, a 279 kontroli zakończyło się pouczeniem.

Czy te akcje mają sens?

Nie ma wątpliwości, że eliminowanie z ruchu pojazdów niesprawnych technicznie czy kierowców pod wpływem alkoholu jest konieczne. Dane pokazują, że część naruszeń dotyczy poważnych kwestii bezpieczeństwa.

Jednocześnie wraca pytanie, które postawiliśmy już wcześniej. Czy masowe, jednodniowe kontrole rzeczywiście poprawiają bezpieczeństwo systemowo, czy raczej generują statystyki i kolejne setki mandatów? Czy działania skupione głównie na stanie technicznym i prędkości rozwiązują najważniejsze problemy branży transportowej?

Nie ma jeszcze ogólnopolskiego podsumowania tej edycji akcji „Truck & Bus”, ale już pierwsze wyniki z regionów pokazują, że skala kontroli jest ogromna. W wielu województwach liczba zatrzymanych dowodów rejestracyjnych i mandatów liczona jest w setkach.

Warto więc postawić pytanie szerzej. Skoro europejskie policje potrafią skoordynować działania kontrolne w ramach ROADPOL, to czy równie skutecznie nie mogłyby prowadzić wspólnych, międzynarodowych działań ukierunkowanych na bezpieczeństwo parkingów, ochronę ładunków i walkę z kradzieżami paliwa? Kierowcy zawodowi mierzą się nie tylko z kontrolami, ale też z realnymi zagrożeniami podczas pauz w strefach przemysłowych i na niestrzeżonych parkingach.

Akcja „Truck & Bus” trwa. Kolejne regiony publikują swoje statystyki. Pytanie, czy za kilka tygodni poza liczbą mandatów poznamy również realną ocenę wpływu tych działań na bezpieczeństwo – pozostaje otwarte.

Źródło: Policja

Sprawdź także