Naczepa z podrobionym numerem VIN zatrzymana w Kukurykach. Kierowca przekazany policji

Naczepa z podrobionym numerem VIN zatrzymana w Kukurykach. Kierowca przekazany policji

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Terespolu zabezpieczyli naczepę ciężarową z przerobionym numerem VIN o szacunkowej wartości 100 tys. zł. Do zdarzenia doszło na terenie drogowego przejścia granicznego w Kukurykach, na kierunku wyjazdowym z Polski.

Kontrola objęła zestaw ciężarowy marki MAN wraz z naczepą marki Schmitz z 2016 roku. Pojazdem kierował 38-letni obywatel Białorusi, który usiłował opuścić terytorium naszego kraju. W trakcie czynności funkcjonariusze ujawnili ingerencję w oznaczenia identyfikacyjne VIN naczepy. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa wszczęto postępowanie przygotowawcze. Kierowcę oraz pojazd przekazano policjantom z Terespola, którzy prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

Jak informuje Straż Graniczna, od początku roku funkcjonariusze zatrzymali już 10 pojazdów pochodzących z przestępstw o łącznej wartości blisko 2 mln zł.

Dlaczego kierowca został przekazany policji?

Wielu kierowców w podobnych sytuacjach zadaje to samo pytanie. Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się oczywista – przerobiony numer VIN oznacza, że z pojazdem jest coś nie tak. Jednak samo ujawnienie ingerencji w oznaczenia identyfikacyjne to nie wykroczenie administracyjne, lecz potencjalne przestępstwo.

Straż Graniczna ujawnia nieprawidłowość podczas kontroli granicznej, natomiast w momencie powzięcia podejrzenia popełnienia przestępstwa sprawę przejmuje Policja, która prowadzi postępowanie przygotowawcze pod nadzorem prokuratora. Może ono dotyczyć m.in. paserstwa, posługiwania się przedmiotem pochodzącym z przestępstwa czy ingerencji w oznaczenia identyfikacyjne pojazdu.

Przekazanie kierowcy Policji nie oznacza automatycznie postawienia zarzutów. Oznacza natomiast konieczność przeprowadzenia dalszych czynności – przesłuchania, zabezpieczenia dokumentów, sprawdzenia pojazdu w krajowych i międzynarodowych bazach danych oraz ustalenia jego rzeczywistego pochodzenia.

Kierowca a realia transportu

Każdy, kto zna realia transportu międzynarodowego, wie, że kierowca w praktyce nie ma możliwości samodzielnego zweryfikowania autentyczności numerów identyfikacyjnych pojazdu. Nie demontuje tabliczek znamionowych, nie porównuje oznaczeń z dokumentacją producenta i nie sprawdza numerów VIN w systemach międzynarodowych przed wyjazdem w trasę.

Kierowca otrzymuje zestaw, dokumenty oraz zlecenie i wykonuje przewóz. Odpowiedzialność za legalność sprzętu, jego pochodzenie i stan prawny spoczywa przede wszystkim na właścicielu firmy transportowej, leasingodawcy czy podmiocie zarządzającym flotą.

W praktyce jednak to właśnie kierowca jest pierwszą osobą, która styka się ze służbami i to wobec niego podejmowane są wstępne czynności procesowe.

Co grozi w takiej sytuacji?

O dalszym przebiegu sprawy zdecydują ustalenia śledczych. Jeżeli okaże się, że kierowca miał świadomość ingerencji w numer VIN lub wiedział o nielegalnym pochodzeniu pojazdu, może usłyszeć zarzut paserstwa, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Jeżeli natomiast nie miał wiedzy o nieprawidłowościach i działał wyłącznie jako pracownik wykonujący polecenie służbowe, powinien zostać uznany za świadka, a nie sprawcę. Właśnie dlatego konieczne jest przeprowadzenie pełnego postępowania wyjaśniającego.

Granica to miejsce, gdzie nic się nie ukryje

Kontrole prowadzone na przejściach granicznych są szczegółowe i obejmują weryfikację numerów identyfikacyjnych w krajowych oraz międzynarodowych bazach danych. Funkcjonariusze korzystają z nowoczesnych narzędzi diagnostycznych oraz współpracują z Policją i służbami innych państw.

Przypadek z Kukuryk pokazuje, że ingerencja w oznaczenia identyfikacyjne pojazdu prędzej czy później zostanie wykryta. Dla branży transportowej to kolejny sygnał, że odpowiedzialność za legalność sprzętu musi być traktowana poważnie – bo w razie nieprawidłowości to kierowca jako pierwszy stanie przed funkcjonariuszami.

Źródło: Nadbużański Oddział SG

Sprawdź także