Od kilu dni w związku z opadami śniegu i śniegu z deszczem drogi są śliskie. W takich sytuacjach koła łatwo tracą przyczepność, a droga hamowania pojazdu znacznie się wydłuża. Wyprzedzanie, wymijanie i wiele innych manewrów, może być bardzo niebezpiecznych. A że nie są to tylko puste słowa, świadczą choćby zdarzenia drogowe z udziałem ciężarówek, które miały miejsce tylko w ostatnich trzech dniach. Oto kilka przykładów.
W poniedziałek 13 stycznia rano, w miejscowości Bajerze w powiecie chełmińskim w poślizg wpadła ciężarówka. Kierowca trafił do szpitala.
Tego samego dnia, w okolicach Zamienia pod Warszawą ciężarówka przewrócił się na bok i zablokowała wjazd do miasta. Między węzłami Lesznowola a Warszawa Lotnisko utworzył się ogromny korek. Kierowca doznał urazu głowy i trafił do szpitala na szczegółowe badania. 30-latek został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. złotych.
Również w poniedziałek, ale w godzinach popołudniowych kierujący ciężarówką wjechał w bariery energochłonne na DK 61 w okolicach Legionowa. Z tym tylko, że w tym przypadku sprawa ma „drugie dno”, bo 50-latek miał 2,5 promila alkoholu.
Jesteśmy nadal przy poniedziałku. Na skrzyżowaniu DW 705 w Dąbrowicach kierowca ciężarówki, nie zdołał wyhamować przed znakiem „stop”. W momencie, gdy ciężarówka przecinała skrzyżowanie, jadąca za nią kobieta również nie zdołała wyhamować i uderzyła w tył naczepy. Kierowca ciężarówki został ukarany mandatem w wysokości 1100 złotych.
W nocy z wtorku na środę na DK 50, w miejscowości Słomczyn (gmina Grójec) podczas wyprzedzania busa, kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem. Zestaw obrócił się o 180 stopni i wpadł do przydrożnego rowu. Ranny został kierowca ciężarówki, który został przewieziony do szpitala
Na S86 w stronę centrum Katowic na wysokości Karczmy pod Młynem, samochód ciężarowy uderzył w barierkę i stanął w poprzek. Na jezdnię wyciekło paliwo, które przewoził. Były zablokowane dwa pasy ruchu. Kierowca został ukarany mandatem karnym.
Wczoraj miejscowości Złota Woda, na DK 74 relacji Kielce – Opatów 25-letni kierowca stracił panowanie nad pojazdem podczas manewru wyprzedzania pługopiaskarki. Pojazd zjechał na pobocze, a następnie do rowu, gdzie uderzył w drzewo. Kabina ciężarówki została całkowicie zmiażdżona. Kierowca z obrażeniami został przetransportowany do szpitala.
I wisienka na torcie. 15 stycznia rano w miejscowości Oleśniki (województwo lubelskie) do rowu zjechał pług śnieżny…
Źródło: Policja










