Warszawa wreszcie domknie obwodnicę? Kierowcy czekają na tę inwestycję od lat

Warszawa wreszcie domknie obwodnicę? Kierowcy czekają na tę inwestycję od lat

To jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w Polsce. Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, podpisana została umowa na przygotowanie dokumentacji dla Wschodniej Obwodnicy Warszawy w ciągu drogi ekspresowej S17. Chodzi o ostatni, około 16-kilometrowy odcinek, który pozwoli domknąć Warszawski Węzeł Drogowy.

Choć na pierwsze wbicie łopaty kierowcy będą musieli jeszcze poczekać, sama informacja oznacza, że projekt po latach sporów i niepewności ponownie rusza do przodu.

Ostatni brakujący fragment układanki

Dla kierowców podróżujących przez Warszawę temat Wschodniej Obwodnicy Warszawy nie jest niczym nowym. To właśnie brak tego odcinka sprawia, że pełny ring ekspresowy wokół stolicy wciąż pozostaje niedokończony.

Planowana trasa ma połączyć węzły Drewnica i Warszawa Wschód, tworząc brakujące ogniwo całego układu drogowego. Według założeń będzie to droga ekspresowa posiadająca po trzy pasy ruchu w każdym kierunku.

Jeżeli inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z planem, kierowcy zyskają możliwość sprawniejszego omijania zatłoczonego centrum stolicy, a ruch tranzytowy zostanie jeszcze skuteczniej wyprowadzony poza miejskie ulice.

Skorzystają wszyscy kierowcy

Choć o takich inwestycjach często mówi się głównie w kontekście transportu ciężkiego, w rzeczywistości korzyści odczują wszyscy użytkownicy dróg.

Domknięcie obwodnicy oznacza lepszy rozkład ruchu wokół Warszawy, mniejsze ryzyko tworzenia się korków oraz większą liczbę alternatywnych tras w przypadku zdarzeń drogowych czy remontów.

Najbardziej odczują to jednak kierowcy, którzy na drogach spędzają najwięcej czasu. Mowa przede wszystkim o przewoźnikach, kierowcach ciężarówek, autobusów i samochodów dostawczych. Każda minuta stracona w korku oznacza bowiem realne koszty, opóźnienia dostaw oraz dodatkowe zużycie paliwa.

Nie bez powodu branża transportowa od lat wskazuje domknięcie Warszawskiego Węzła Drogowego jako jedną z kluczowych inwestycji dla poprawy płynności ruchu w centralnej Polsce.

Tunel zamiast tradycyjnej drogi?

Jak podaje GDDKiA, projektanci przeanalizują różne warianty przebiegu nowej trasy. Szczególny nacisk ma zostać położony na rozwiązania tunelowe.

To właśnie kwestia przebiegu drogi przez tereny silnie zurbanizowane oraz obszary cenne przyrodniczo była w ostatnich latach jednym z największych wyzwań dla całej inwestycji.

Nowa dokumentacja ma wskazać wariant najbardziej korzystny pod względem technicznym, środowiskowym, społecznym i ekonomicznym. Przeprowadzone zostaną również szczegółowe badania geologiczne.

Droga jeszcze daleka, ale jest ważny krok

Na opracowanie dokumentacji projektowej wykonawca będzie miał 48 miesięcy. Według harmonogramu decyzja środowiskowa mogłaby zostać uzyskana około 2028 roku, a komplet dokumentacji powinien być gotowy do 2030 roku.

Dopiero później możliwe będzie przygotowanie projektu budowlanego, uzyskanie decyzji ZRID oraz rozpoczęcie robót budowlanych.

Przy sprawnym przebiegu wszystkich procedur GDDKiA zakłada zakończenie inwestycji około 2036 roku.

To perspektywa odległa, ale dla kierowców jest to przede wszystkim sygnał, że jedna z najważniejszych drogowych inwestycji w kraju ponownie nabiera realnych kształtów.

A to oznacza, że po latach oczekiwań Warszawa może wreszcie doczekać się w pełni domkniętej obwodnicy.

Źródło: GDDKiA

Sprawdź także