Siła zderzenia była tak duża, że ciężarówka przebiła ścianę pobliskiego budynku. W rozbitym busie znajdowały się dwie osoby. Żadnej z nich nie udało się uratować.
Do tragicznego wypadku doszło wczoraj, 11 sierpnia, około godziny 1:20 w Pleszewie. Na skrzyżowaniu ulic Marszewskiej i Hallera, w ciągu drogi krajowej nr 12, zderzyły się Mercedes Sprinter i samochód ciężarowy Mercedes z naczepą.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letni mieszkaniec powiatu średzkiego, kierujący Sprinterem, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie zastosował się do znaku STOP i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. W tym momencie drogą krajową nr 12, w kierunku Kalisza, poruszał się zestaw ciężarowy. Za kierownicą Mercedesa siedział 30-letni mieszkaniec powiatu kościańskiego.
Doszło do zderzenia obu pojazdów.
Ciężarówka przebiła ścianę budynku
Zderzenie miało bardzo poważne skutki. Siła uderzenia była tak duża, że ciężarówka po zderzeniu z busem uderzyła w znajdujący się w pobliżu budynek i wbiła się w jego konstrukcję. Obiekt był pustostanem, więc w chwili wypadku nikogo w nim nie było. Uderzenie uszkodziło jednak jego konstrukcję nośną. Na miejscu pojawił się nadzór budowlany, który miał ocenić stan budynku i zdecydować o dalszych działaniach.
Dwie osoby z busa nie żyją
Mercedesem Sprinterem podróżowały dwie osoby. 24-letni kierowca zginął na miejscu. Jego 27-letni pasażer został w stanie ciężkim przetransportowany do szpitala w Pleszewie. Pomimo udzielonej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować. Kierowca samochodu ciężarowego nie odniósł obrażeń. Jak wynika z informacji policji, był trzeźwy.
Strażacy wydobywali osoby z rozbitego busa
Po przyjeździe służb kierowca ciężarówki znajdował się już poza pojazdem. Strażacy musieli natomiast wydobyć z rozbitego Sprintera obie osoby podróżujące busem. Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci, strażacy oraz zespoły ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca zdarzenia i pojazdów, zabezpieczyli ślady oraz zebrali materiał niezbędny do ustalenia dokładnego przebiegu wypadku.
Policja ustala dokładne okoliczności
Na tym etapie policja jako wstępną przyczynę zdarzenia wskazuje niezastosowanie się przez kierującego busem do znaku STOP i nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Są to jednak wstępne ustalenia. Policjanci zabezpieczyli ślady oraz materiał dowodowy, który ma pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu zdarzenia.
Postępowanie prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie pod nadzorem prokuratury.
Wczorajszy wypadek miał tragiczne konsekwencje dla obu osób podróżujących busem. Kierowca ciężarówki wyszedł ze zderzenia bez obrażeń, jednak jego zestaw został poważnie uszkodzony, a uderzenie doprowadziło również do znacznych zniszczeń pustostanu.
Źródło: Policja










